Sprawdź, czego naprawdę potrzebujesz
Zanim zaczniesz przeglądać ogłoszenia, zastanów się, do czego faktycznie będziesz używać samochodu. Innych parametrów szuka rodzina z dwójką dzieci, która codziennie dojeżdża do szkoły i pracy, a innych osoba, która robi kilka tysięcy kilometrów rocznie w mieście. Warto określić nie tylko rodzaj nadwozia, ale też preferencje dotyczące silnika – benzynowego, diesla, a może hybrydowego. Jeśli mieszkasz w dużym mieście, małe auto z niskim spalaniem i prostym silnikiem może okazać się bardziej praktyczne niż mocna limuzyna, którą trudno zaparkować.
Dobrym pomysłem jest też sprecyzowanie budżetu. Nie chodzi jedynie o cenę zakupu, ale też o przyszłe wydatki – ubezpieczenie OC, serwis, wymianę opon czy ewentualne naprawy. Auto tańsze o kilka tysięcy złotych może w efekcie drożej kosztować w utrzymaniu, dlatego patrz na całościowy obraz, nie tylko na liczbę w ogłoszeniu.
Patrz krytycznie na ogłoszenia
Internetowe portale z ogłoszeniami to pierwsze miejsce, do którego zagląda większość kupujących. Trzeba jednak wiedzieć, jak odróżnić uczciwe oferty od tych, które powinny wzbudzić ostrożność. Zbyt niska cena w porównaniu z rynkiem, ogólnikowy opis lub brak szczegółowych zdjęć to sygnały ostrzegawcze.
Dobry sprzedawca nie ma nic do ukrycia – opisuje historię auta i wykonuje zdjęcia z różnych perspektyw. Doskonałe przykłady widać w serwisie SelectAuto – samochody nowe i używane. Warto też zerknąć na język ogłoszenia: jeśli jest pełne błędów, lakoniczne i nie zawiera informacji o pochodzeniu pojazdu, możesz przypuszczać, że coś jest na rzeczy.
Kupując od osoby prywatnej, wypytuj o rzeczywistą historię użytkowania auta. W przypadku komisów i handlarzy sprawdzaj, czy firma istnieje legalnie, ma adres, numer NIP i czy można znaleźć o niej opinie w internecie. Warto zachować zdrową ostrożność, ale nie popadać w paranoję – wśród profesjonalnych handlarzy jest wielu rzetelnych sprzedawców, którzy dbają o swoją reputację.
Weryfikuj dokumenty i historię pojazdu
Zanim w ogóle obejrzysz samochód na żywo, poproś o numer VIN, numer rejestracyjny i datę pierwszej rejestracji. Dzięki tym informacjom sprawdzisz historię pojazdu na stronie historiapojazdu.gov.pl, gdzie znajdziesz dane o:
przebiegu,
przeglądach,
ubezpieczeniu OC,
ewentualnych zgłoszeniach o kradzieży.
Jeżeli auto pochodzi z zagranicy, można również zajrzeć do zagranicznych baz danych lub skorzystać z płatnych raportów, które pokazują zdjęcia pojazdu sprzed lat, informacje o szkodach i wymienionych częściach. Podczas oględzin powinieneś też sprawdzić zgodność numerów VIN umieszczonych na karoserii, tabliczce znamionowej i w dowodzie rejestracyjnym. Jeśli zauważysz różnice lub ślady ingerencji, natychmiast zrezygnuj z zakupu.
Braki w dokumentacji, brak karty pojazdu czy niejasna historia własności to również sygnały ostrzegawcze. W przypadku kupna auta od osoby prywatnej warto poprosić o okazanie dokumentu tożsamości, aby upewnić się, że to rzeczywisty właściciel.
Sprawdź stan techniczny i poproś o jazdę próbną
Nawet jeśli samochód wygląda na zadbany, to dopiero dokładne oględziny ujawnią jego prawdziwy stan. Najbezpieczniej jest zabrać ze sobą mechanika albo skorzystać z usług stacji diagnostycznej, która oceni zawieszenie, układ kierowniczy, hamulce i podwozie. Coraz popularniejsze stają się mobilne inspekcje, gdzie specjalista przyjeżdża na miejsce oględzin i sporządza raport z badań. Taka inwestycja kilkuset złotych jest niczym w porównaniu z ewentualnym kosztem naprawy silnika czy skrzyni biegów.
Podczas jazdy próbnej zwróć uwagę nie tylko na komfort prowadzenia, ale też na dźwięki, drgania, sposób pracy silnika i reakcję skrzyni biegów. Auto powinno prowadzić się stabilnie, bez ściągania na żadną stronę. Jazda próbna to także moment, aby sprawdzić działanie elektroniki, klimatyzacji, świateł i systemów bezpieczeństwa. Warto potraktować ten etap jak test – im bardziej dokładny, tym mniejsze ryzyko, że coś Ci umknie.
Negocjuj cenę i dopełnij formalności przed zakupem
Gdy już upewnisz się, że samochód spełnia Twoje oczekiwania, przychodzi czas na rozmowę o cenie. Nie bój się negocjować – to naturalny element transakcji, zwłaszcza jeśli znalazłeś niedoskonałości techniczne lub braki w wyposażeniu. Dobrym argumentem mogą być też dane z raportu historii pojazdu, wskazujące na wcześniejsze szkody. Warto jednak zachować kulturę rozmowy – zbyt agresywne negocjacje mogą zniechęcić sprzedawcę, a przecież zależy Ci na uczciwym porozumieniu.
Przed podpisaniem umowy przeczytaj ją uważnie, sprawdzając, czy dane samochodu, cena i strony transakcji są prawidłowe. Jeśli kupujesz auto od osoby prywatnej, umowa powinna zawierać klauzulę o stanie technicznym pojazdu znanym kupującemu. Możesz też dodać zapis, że sprzedający oświadcza brak ukrytych wad prawnych. Po zakupie pamiętaj o przerejestrowaniu auta w ciągu 30 dni i o zawarciu nowego ubezpieczenia OC – dotychczasowa polisa sprzedającego przechodzi na Ciebie, ale być może warto ją wypowiedzieć i zawrzeć nową, dostosowaną do Twoich potrzeb.
Kupno samochodu z zagranicy – o czym pamiętać
Import pojazdów z Niemiec czy Francji kusi lepszym stanem technicznym i bogatszym wyposażeniem, ale wymaga więcej formalności.
Trzeba upewnić się, że auto nie było powypadkowe i nie zostało sprowadzone w stanie uszkodzonym. Wiele ofert dotyczy pojazdów po kolizjach, które zostały naprawione w Polsce – nieraz przy użyciu niskiej jakości części. Sprawdź historię w bazach takich jak Carfax lub AutoDNA i porównaj zdjęcia sprzed lat.
Po przywiezieniu auta należy wykonać badanie techniczne, opłacić akcyzę i udać się do wydziału komunikacji po rejestrację.
Podsumowanie – świadomy wybór to spokojna głowa
Zakup używanego samochodu to nie loteria, jeśli podejdziesz do sprawy metodycznie. Każdy etap – od określenia potrzeb, przez weryfikację historii, po jazdę próbną i formalności – ma ogromne znaczenie. Im więcej czasu poświęcisz na przygotowanie, tym większa szansa, że znajdziesz auto niezawodne, zadbane i bez ukrytych wad. Pamiętaj, że dobry samochód to nie tylko środek transportu, ale inwestycja w bezpieczeństwo i spokój na lata.